Airsoftowa optyka ze średnim powiększeniem

Airsoftowa optyka ze średnim powiększeniem

Źródło: Airsoft Society

Airsoftowa optyka ze średnim powiększeniem

W tym artykule rozejrzymy się po rynku żeby znaleźć najpopularniejsze modele optyki z średnim, czyli około czterokrotnym powiększeniem obserwowanego obrazu. Całość (mam nadzieję) pomoże Wam w wyborze konkretnego modelu.

Z innego mojego artykułu znacie już zapewne zalety oraz wady zarówno stosowania kolimatora oraz optyki z powiększeniem, a także pośredniego rozwiązania opartego stosowanie kolimatora z przystawką powiększającą. Skoro tutaj jesteście, to znaczy że najprawdopodobniej dokonaliście już swojego wyboru i idziecie w powiększenie. Zapraszam do lektury.

 

Repliki lunet typu ACOG

Airsoftowa optyka ze średnim powiększeniem - lunety typu ACOG

Źródło: https://www.instagram.com/asg_gunfire/

Najpopularniejsze swego czasu wśród jednostek wojskowych, najpopularniejsze w filmach, najpopularniejsze w grach… najpopularniejsze praktycznie wszędzie. Zgadnijcie, gdzie jeszcze? Oczywiście, że na airsoftowych polach walki. Istnieje szeroka gama modeli na rynku (polecam sprawdzić repliki lunet marki AIM-O). Najtańsze modele, a zarazem najbardziej powszechne ładnie wyglądają dzięki matowemu pokryciu i często skopiowanym z oryginalnej wersji oznaczeniom.

Na tym niestety kończą się ich zalety. Świetnie pierwsze wrażenie przemija natychmiast w momencie, kiedy próbujemy się do naszej nowo nabytej optyki złożyć. Kojarzycie jak czasami wyglądają modele postaci w grach, kiedy celujemy? Z tą śmieszną, wydłużoną szyją? No cóż, dzięki chińskim ACOG’om możecie przeżyć to sami. Optyka ta musi być położona niesamowicie blisko oka, aby móc złapać czysty i pełny obraz i dostrzec nasz cel.

Oczywiście, dla upartego nie ma nic trudnego, jednak proces celowania jest zdecydowanie za długi, męczący i nieintuicyjny, żeby móc poprawić nasze działanie terenie.

 

Repliki lunet typu Elcan Specter DR (ze stałym powiększeniem)

Airsoftowa optyka ze średnim powiększeniem - repliki lunet typu Elcan Specter DR

Źródło: Airsoft Society

Mój faworyt. Póki co, w mojej karierze airsoftowej jako jedyna optyka ze stałym powiększeniem spełniał moje wymagania i działał jak powinien. Łapał obraz bez konieczności wkładania go do oczodołu, nie rozmywał obrazu, ogółem robił robotę. Tutaj jeden z nich.

Nie jest to jednak sprzęt bez wad. Przede wszystkim, deklarowane powiększenie x4 zdarza się w nielicznych egzemplarzach, bliżej tej optyce do czegoś w okolicy powiększenia 3-3,5-krotnego. Drugą sprawą jest podświetlenie krzyża, a właściwie jego brak. Cztery poziomy natężenia zarówno w kolorze zielonym jak i czerwonym są delikatnie widoczne dopiero późnym wieczorem – w ciągu dnia nie da się go zauważyć. Na szczęście jednak krzyż jest na tyle wygodny, że brak jego podświetlenia nie utrudnia korzystania z lunety.

Bardziej delikatnym komandosom może nie przypaść do gustu spora waga optyki, która solidnie dociąża replikę. Co ciekawe, w przeciwieństwie do wszelkich ACOG’ów, w Specterach regulacja zachodzi poprzez zmianę nachylenia całej optyki, a nie przemieszczania samego krzyża celowniczego. Ze względu na większą średnicę optyki, Elcan zapewnia całkiem spore pole widzenia, a także łatwiej jest się do niego złożyć.

Repliki lunet typu Elcan Specter DR 1-4x

Niestety – nie mam specjalnie nic dobrego do powiedzenia o tym modelu optyki. Jest to zły brat bliźniak Spectera ze stałym powiększeniem. Wartości 1-4x to bajka wyssana z palca, a obraz nie jest już taki wyraźny jak w tańszej wersji. Nie warto, chyba że macie naprawdę silne parcie na funkcjonowanie zgodne z oryginałem, a nie funkcjonalność (a i tacy się znajdą).

Repliki lunet biegowych

Repliki lunet biegowych

Źródło: https://www.instagram.com/asg_gunfire/

Temat dosyć świeży, szczególnie na rynku airsoftowych kopii. Z początku bawili się nimi namiętnie sportowi strzelcy dynamiczni, później temat podłapali niektórzy specjalni – dalszej część drogi tej mody pewnie się domyślicie.

Obecnie na polskim rynku dominują modele z pełnym, podświetlanym krzyżem z podziałką oraz montażem z risami po bokach pozwalającymi na zamontowanie dodatkowo lasera, czy też małego kolimatora na bliskie odległości. Płynna regulacja powiększenia między 1,5x, a 5x sprawuje się poprawnie, a sama optyka daje czysty i w miarę obszerny obraz.

Na wschodzie można znaleźć nieco więcej optyki tego typu, z tym że ze znakiem celowniczym przypominającym ten z kolimatora – pozwala to na szybkie łapanie celu oraz składanie się do lunety w przypadku używania najmniejszego przybliżenia. W takiej sytuacji, przy odrobinie wprawy luneta działa bliźniaczo do kolimatora, dając przy okazji ogromne możliwości adaptacji do różnych warunków oraz odległości prowadzenia ognia.

Dosyć polecanym za granicą modelem jest luneta produkcji Visionking, która rzekomo ma działać nawet na broni palnej. Jest właśnie w drodze do mnie w celu zamontowania jej na Hakaśce, więc jeśli ktoś będzie zainteresowany to mogę skrobnąć o niej co nieco. Na zdjęciu powyżej widać lunetę Vortexa, która możecie kupić tutaj.

A Wy czego używacie? Zapraszam do dyskusji w komentarzach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook