Zrób to sam – czyszczenie repliki Colt 1911 w systemie TM

Zrób to sam – czyszczenie repliki Colt 1911 w systemie TM na przykładzie R27 Army

Ponieważ częstotliwość działalności airsoftowej większości graczy zapada o tej porze w zimowy sen, a co najmniej jest mocno ograniczona przez warunki pogodowe, to warto wykorzystać ten czas dla konserwacji swoich replik. Ze względu na temperatury sięgające nawet -20 stopni, nasze pistolety gazowe zdecydowanie zostają w domu i czekają na ocieplenie klimatu. To idealny moment, żeby je wyczyścić i zakonserwować aby dzielnie służyły nam na przyszły sezon. Dzisiaj omówimy konserwację i czyszczenie repliki Colta 1911 będącego w najpopularniejszym systemie TM – użyjemy do tego R27 Army.

Czego będziesz potrzebował?

Lista narzędzi niezbędnych do wykonania całego przedsięwzięcia jest całkiem skromna. Są to:

– mały śrubokręt krzyżakowy + średni
– kluczyk imbusowy
– ręcznik papierowy + waciki do uszu
– pojemnik z ciepłą wodą i płynem do naczyń
olejek silikonowy
– olej do mechanizmów precyzyjnych

Zaczynajmy:

Przede wszystkim, pierwszą czynnością powinno być rozładowanie repliki oraz usunięcie wszelkich kulek z lufy. Może i w gazowej replice airsoftowej nie jest to aż tak istotne, ale jest to na pewno dobry nawyk do wyrobienia dla lepszego (i bezpieczniejszego!) ewentualnego działania z bronią palną w przyszłości.

Odciągamy zamek i zwalniamy go z powrotem na jego wyjściową pozycję. Na obrazkach zaznaczone zostały elementy, które muszą się spotkać w jednym miejscu. Są to: drugie wcięcie w zamku oraz dźwignia blokująca zamek w tylnej pozycji. Kiedy dźwignia znajdzie się na wysokości wcięcia, należy wypchnąć ją z drugiej strony korpusu przy pomocy dowolnego narzędzia.

Kiedy pozbędziemy się dźwigni zwalniacza zamka, zsuwamy zamek repliki z prowadnic znajdujących się w korpusie. Właśnie rozdzieliliśmy replikę na 2 części: zamek oraz korpus.

Teraz należy wyciągnąć następujące elementy: blokadę lufy, sprężynę powrotną z prowadnicą oraz tuleję, w której ta sprężyna siedzi.

Zaczynamy od obrócenia blokady lufy o ok. 45 stopni oraz wyciągnięcia jej. Teraz pchamy to przodu prowadnicę sprężyny i wyciągamy ją z zamka wraz z tuleją. W tym momencie możemy bezproblemowo wysunąć lufę zewnętrzną.

Właśnie dokonaliśmy field stripa naszej repliki. To jednak jeszcze nie koniec. Kolejnym celem jest Blow Back Unit. Aby go wydobyć z repliki należy pozbyć się 3 śrub:

Jednej na szczerbince repliki.

Drugiej znajdującej się w miejscu iglicy broni palnej.

Trzeciej trzymającej listewkę blokującą BBU w zamku.

Po odkręceniu trzech opisanych wyżej śrub możemy bezproblemowo usunąć BBU z zamka. Uwaga na sprężynę powrotną cylinderka!

Pozostały nam już praktycznie tylko 2 części, zanim zabierzemy się do mycia naszej repliki.

Cylinderek wyciągamy do końca prowadnicy, po czym podnosimy go lekko do góry i wyciągamy całkiem z koszyka BBU.

Ostatnim elementem jest głowica tłoczka. Trzymana jest ona przez jedną śrubę,

W ten sposób rozłożyliśmy cały zespół zamka na części i możemy zabrać się do czyszczenia repliki. Wszelkie elementy zespołu zamka umieszczamy w naczyniu z ciepłą wodą i płynem do naczyń, aby oczyścić je z wszelkiego brudu oraz zużytych smarów. Korpus repliki wycieramy porządnie przy pomocy ręczników papierowych.

czyszczenie repliki

Teraz wystarczy tylko wszystko złożyć i nasmarować. Olejkiem silikonowym delikatnie smarujemy:

– uszczelkę głowicy tłoczka
– wnętrze cylinderka
– prowadnicę BBU

Natomiast przy pomocy oleju do mechanizmów precyzyjnych:

– prowadnicę zamka
– lufę zewnętrzną
– prowadnicę sprężyny powrotnej

Voila! Można cieszyć się odświeżoną repliką gotową na dalsze działania. Warto również nadmienić, że bardzo dużą część problemów z replikami gazowymi można rozwiązać właśnie poprzez ich rozebranie i wyczyszczenie. To jak, zabieracie się za czyszczenie repliki? 😉

1 Komentarz

  1. Jakub Idzkowski napisał(a):

    Może jakaś recenzja 1911 od army? Chętnie przeczytałbym co takiego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook