Lubię zmieniać repliki i strasznie trudno jest mi w tym obszarze się ustatkować. W końcu po roku używania nawet najbardziej dopieszczonego karabinka przychodzi ochota na coś nowego. Tak też było z moją HK 416 od WE. Tym razem zachciało się… emki. Takiej nowoczesnej, której od groma można aż do obrzydzenia oglądać na każdej strzelance. Dlaczego? Bo to najpopularniejsza i najbardziej ustandaryzowana, pod względem części, konstrukcja. Ma ona (oczywiście jak zwykle – planowo) zostać u mnie chwilę dłużej niż zazwyczaj, w czym mają pomóc jej modyfikacje i idealna konfiguracja.  Tym razem mój wybór padł na repliki E&L, a konkretnie na nowość na rynku – ELAR SOPMOD II.

repliki E&L - ELAR SOPMOD ii + GATE TITAN

Dlaczego replika E&L?

Bo lubię testować nowości na rynku, a taką niewątpliwie jest seria AR tego producenta. Dodatkowo skusiła mnie ona całkiem rozsądnym (a przynajmniej w opisie producenta) wnętrzem i co najważniejsze – lufą zewnętrzną wykonaną ze stali  oraz pochlebnymi opiniami na temat spasowania. Wedle testu chłopaków z SCDTV przyjmują one także większość magazynków emkowch, czego o mojej 416 WE powiedzieć nie można było. Do kupienia był także model z frontem ala Block II oraz kolbą typu B5, więc czemu by nie?

Jaka konfiguracja?

ELAR SOPMOD ii od E&L + GATE TITAN - wykonanie repliki E&L - ELAR SOPMOD ii + GATE TITAN ELAR SOPMOD ii od E&L + GATE TITAN - optyka ELAR SOPMOD ii od E&L + GATE TITAN - wykonanie ELAR SOPMOD ii od E&L + GATE TITAN - optyka i wykonanie repliki E&L - ELAR SOPMOD ii + GATE TITAN repliki E&L - ELAR SOPMOD ii + GATE TITAN- MOCOWANIE repliki E&L - ELAR SOPMOD ii - zbliżenie na akcesoria

Na moim ELAR SOPMOD II aktualnie siedzą:

  • luneta biegowa Visionking 1,25-5x
  • kolba typu MOE
  • funkcjonalna kopia PEQ-15 od Elementa
  • M952V Elementa
  • uchwyt handstop
  • zawieszenie taktyczne DEVSIX od TMC z szybką regulacją

 

Całość swoje waży, bo skromne 4,8 kilograma, jednak taka konfiguracja pozwala na dosyć uniwersalne działanie: na bliskich i średnich dystansach, obserwację terenu na dalszych, działanie w zarówno ciągu dnia i nocy oraz… wygląda operatorsko, a to w airsofcie jest najważniejsze ;).

 

A co w środku?

Aktualnie moja emka ma swoje serce, czyli gearboxa praktycznie nietkniętego pod względem części mechanicznych. Układ elektroniczny został za to zastąpiony nowoczesną jednostką produkcji GATE – kontrolerem TITAN. Całość współgra ze sobą idealnie i nie generuje problemów podczas poprawnej obsługi (co niestety wiążę się także z zostawieniem dzidy w domu podczas niesprzyjających warunków pogodowych, o czym troszkę później się rozpiszę). Jeśli chodzi o zespół lufy i komory to stockowe ogumienie wymieniłem na zestaw flat hop od modify. Dla domorosłych tunerowców replik także się coś znajdzie – replika ma na pokładzie dosyć mocny silnik typu high torque, wytrzymałe zębatki, a także zaokrąglone wcięcia w oknie na cylinder. Wątpliwości wzbudza jedynie średniej jakości tłok oraz dysza. W przypadku SOPMOD II denerwująca jest także za krótka, rezonująca sprężyna m120, aczkolwiek jej ewentualna wymiana trwa około minuty.

 

Wykonanie zewnętrzne – czy faktycznie repliki E&L są takie dobre?

Repliki E&L, a w szczególności te z rodziny AK zasłynęły ze swojej jakości wykonania w przystępnej cenie. Poprzeczka była więc postawiona dosyć wysoko i ludzie z dość dużymi oczekiwaniami (ale i obawami) spoglądali na kolejne zapowiedzi karabinków AR od chińskiego producenta. Jak więc wypadła E&L ELAR SOPMOD II?

repliki E&L - ELAR SOPMOD ii - selektor ognia

Jeśli chodzi o mój model, to jego wykonanie uważam za niemal perfekcyjne. Poszczególne elementy konstrukcji są ze sobą spasowane niczym skała – nie znajdziemy tu szpary między upper i lower reveiverem, nie obrócimy także nawet o milimetr frontu stylizowanego na model Daniel Defense.

repliki E&L - ELAR SOPMOD ii - selektor ognia 2

Selektor chodzi pewnie, a każda nastawa sygnalizowana jest wyraźnie słyszalnym i odczuwalnym kliknięciem. Fajną sprawą dla użytkownika (bo serwisanta taki wymysł raczej nie uraduje) jest funkcjonalny wskaźnik selektora ognia, który znajduje się po prawej stronie korpusu. Takie element to istny smaczek, a poza paroma wyjątkami, ciężko go szukać u konkurencyjnych producentów. Bolt catch działa prawidłowo, a zwolnienie zatrzasku wymaga użycia adekwatnej siły. Trochę do życzenia zostawia natomiast osłona wyrzutnika łusek. Kiedy ją zamkniemy, jej mimowolne otwarcie jest kwestią minimalnego wstrząsu albo wylądowania muchy na replice.

repliki E&L - ELAR SOPMOD ii- powłoka repliki E&L - ELAR SOPMOD II - malowanie

Jeśli chodzi o pokrycie korpusu to jest ono w przyjemnym dla oka, ciemnoszarym odcieniu. Powłoka jest całkiem odporna na drobniejsze zarysowania i przetarcia, jednak długotrwałe maltretowanie jej metalowymi magazynkami z chest riga oraz innymi elementami oporządzenia doprowadzi w końcu do widocznych ubytków. W replice faktycznie zatrzaskuje się większość dostępnych na rynku magazynków przeznaczonych do rodziny AR. Posiadacze skorup Specny, BOYI, CYMY, G&P, Castellana, Beta Project, Battleaxe, Airsoft Systems, ASG, AMOEBA, DYTAC.  czy też PTS mogą spać spokojnie. Reszty niestety nie miałem okazji przymierzyć.

 

 

GATE TITAN – z czym to się je i dlaczego to takie fajne?

Jest to zaawansowany kontroler odpowiadający za sterowanie i nadzorowanie pracy gearboxa repliki. Działa on z wykorzystaniem licznych światłoczułych sensorów, dzięki czemu unikniemy zużycia elementów takich jak gumowy mikrostyk od języka spustowego, który często wykorzystywany jest przez inne układy. Poza tym, całość mieści się w gearboxie i w żaden sposób nie ingeruje w przestrzeń na baterię – dzięki temu o wiele łatwiej jest nam dopasować odpowiednią baterię 11.1 V do prowadnicy kolby.

Przejdźmy jednak do funkcjonalności tego małego urządzonka, by zrozumieć jego wyjątkowość. W zestawie z TITANem otrzymujemy specjalną kartę do programowania w warunkach polowych, a także przejściówkę USB do programowania przy pomocy komputera, z użyciem dedykowanej aplikacji. W przyszłości możliwa ma być także komunikacja z telefonami z systemem Android.

Program oferuje ogromny wachlarz funkcji i ustawień. Do najciekawszych według mnie należą:

  • regulacja szybkostrzelności
  • regulacja czułości języka spustowego
  • tryb AUG (lekkie naciśnięcie – singiel, pełne – auto)
  • wstępne naciąganie sprężyny przed strzałem
  • rejestrowanie “przebiegu” repliki
  • zbieranie kodów awarii, które pomagają w serwisowaniu
  • limit strzałów w jednej serii w trybie automatycznym

W przypadku mojej repliki moje serce podbiła funkcja serii dwustrzałowej, która przy odrobinie wyczucia, pozwala na prowadzenie bardzo skutecznego, acz wciąż bardziej oszczędnego ognia niż w przypadku serii 3-strzałowych, czy też trybu automatycznego.

GATE TITAN – elektronika ma swoje wady

repliki E&L - ELAR SOPMOD ii + GATE TITAN

fot. SGO Perun

 

Jak to z każdym systemem sterującym repliką bywa –  nie jest on idealny. Mimo dosyć sporych pieniędzy wydanych na tego typu udogodnienie, trzeba liczyć się z pewnymi kompromisami – albo jeździmy z zapasem w bagażniku, albo podczas deszczu zostajemy w domu. TITAN nie lubi wody i o ile nie ulegnie on uszkodzeniu od kontaktu z wodą to… czujniki mogą ześwirować i usłyszmy jedynie dźwięki sygnalizujące błąd. Miałem niestety przyjemność przeżyć taką atrakcję, kiedy to podczas treningu delikatny deszcz przerodził się w nieco mocniejsze opady. Skończyło się na chwili strachu i pobiciu rekordu w odłączaniu baterii od AEGa, a w rezultacie zakończeniem działań z mojej strony. Bardzo szybko po tym incydencie zamówiłem sobie drugiego E&La na zapas, bez jakichkolwiek elektronicznych udogodnień.

Osiągi – co w tym modelu repliki E&L wypadałoby zmienić?

Nie byłbym sobą gdybym nie popsioczył, nawet na swój wymuskany, świeży nabytek. Jest to dobra replika, ale do zagwarantowania lepszych osiągów wymaga pewnych ingerencji użytkownika (więcej o modyfikacjach replik znajdziecie w moim wcześniejszym wpisie). Ze swojej strony proponuję następujące modyfikacje:

  • wymiana tłoka na model wzmocniony, z metalowymi szczękami
  • wymiana dyszy na lepszy, uszczelniany model
  • wymiana sprężyny na nie rezonującą (to już zależnie od modelu)
  • wymiana okablowania
  • wymiana gumki hop up
  • dla bardziej wymagających – wymiana lufy na precyzyjną

Sam w przyszłości zamierzam jeszcze doposażyć swój egzemplarz w lufę precyzyjną PDI oraz wzmocnione wnętrze, które uciągnie sprężynę m130 lub m140, w zależności od zastosowania karabinka w polu.

4 Komentarze

  1. gratek napisał(a):

    Trochę offtopowo – co to za kurtka? 🙂

  2. Endoras napisał(a):

    Witam,
    Replika, którą zamówiłeś to elite, czy platinum version?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook