Kamizelka taktyczna – przegląd typów oporządzenia

Kamizelka taktyczna – przegląd typów oporządzenia

Porozmawialiśmy już o akcesoriach do naszego głównego narzędzia mordu – repliki, więc wypadałoby również zająć się kwestią reszty naszego oporządzenia. Dziś na tapecie popularna kamizelka taktyczna. Opowiemy co nieco o obecnie istniejących platformach do przenoszenia amunicji, z których najczęściej korzysta się podczas działań w terenie. Ogrom dostępnych rozwiązań pozwala praktycznie każdemu dobrać odpowiedni produkt do swoich potrzeb na danym obszarze działań, a obecność molle, która dzisiaj jest już praktycznie standardem pozwala spełnienie najdzikszych fantazji w konfigurowaniu swojego oporządzenia.

beltkit

Źródło: devtsix.com, Danny Jefferson

Pasoszelki A.K.A Beltkit

Najbardziej podstawowy, ale jednak i bardzo ceniony przez weteranów sposób przenoszenia amunicji. Jego sercem jest szeroki pas, który dodatkowo asekurowany jest przy pomocy szelek w ułożeniu X lub H, co pozwala na przenoszenie całkiem pokaźnej liczby przedmiotów i amunicji. Ogranicza nas głównie obwód pasa operatora 😉 Beltkit najlepiej sprawdza się w warunkach leśnych, ponieważ w przeciwieństwie do plate carriera, kamizelek i chest rigów – nie podnosi nam sylwetki podczas czołgania się, ponieważ ładownice rozłożone są po bokach. Dobrze współgra również z plecakami. Zbawienny jest też latem, ponieważ nie ogranicza cyrkulacji powietrza na klatce piersiowej. Dla zatwardziałych komandosów może również służyć jako uzupełnienie plate carriera, czy też chest riga, z czego to pierwsze może być przydatne podczas rozgrywek typu milsim, premiujących noszenie balistyki.

Plusy i minusy:

+ lekkość oporządzenia
+ bardzo dobrze współpracuje z plecakami, może uzupełniać inną platformę o dodatkową amunicję (np. plate carriera, chest riga)
+ nie utrudnia czołgania się, poprzez rozłożenie ładownic po bokach

– osoby drobnej budowy mogą mieć trudności z pomieszczeniem całego swojego oporządzenia
– wymaga skrupulatnego skonfigurowania ładownic, by zachować odpowiedni balans wagi
– niezbyt użyteczne w walce miejskiej, ze względu na poszerzanie sylwetki strzelca, a co za tym idzie – utrudnianie przemieszczania się w ciasnych miejscach.

chest rig

Źródło: pinterest.com

Chest Rig

Chest rig swoją ogromną popularność zdobył podczas wojny wietnamskiej, gdzie został „podpatrzony” przez Amerykanów podczas prowadzenia walk. Obecnie popularne są zarówno platformy modularne, czyli wyposażone w system molle pozwalający na samodzielne rozlokowanie ładownic, jak i chest rigi niemodularne, w których mamy z góry narzuconą konfigurację (np. nieśmiertelny brytyjski webbings, czy też Chicom chest rig, który bardzo często używany jest w stylizacjach na afgańskich wojowników oraz całkiem nowoczesna, a jednak niemodularna konstrukcja DC3R). Ten rodzaj oporządzenia jest obecnie bardzo popularny na strzelnicach, ponieważ osadza amunicję oraz akcesoria na klatce piersiowej strzelca, co pozwala na szybsze przeładowanie broni niż w przypadku beltkita, trzymając jednocześnie wciąż niską wagę, ze względu na brak ciężkiej balistyki.

W razie potrzeby – chest riga można bezproblemowo zakładać na niskoprofilowe kamizelki balistyczne, więc z tym typem oporządzenia poradzimy sobie nawet w przypadku milsima z systemem punktacji za posiadane oporządzenie. Chest rigi również dobrze sprawują się w walce w warunkach miejskich, ponieważ w przeciwieństwie do beltkita – ładownice rozmieszczone są do przodu, a nie po bokach. Problem natomiast może pojawić się w bardziej załadowanych platformach (2-3 rzędy magazynków), kiedy musimy się kawałek terenu przeczołgać. Wtedy nasza sylwetka dosyć mocno odstaje od ziemi, co powoduje zwiększenie prawdopodobieństwa otrzymania trafienia, szczególnie w warunkach leśnych.

Plusy i minusy:

+ lekkość oporządzenia
+ stosunkowo tanie rozwiązanie
+ bardzo dobrze współpracuje z plecakami, plate carrierami, beltkitami.
+ miejsce rozmieszczenia amunicji pozwala na sprawną wymianę magazynków w czasie walki
+ zapewnia stosunkowo dobrą cyrkulację powietrza

– w przypadku większej ilości amunicji – kamizelka taktyczna skutecznie utrudnia czołganie się

plate carrier

Autor: Anet Cieślak

Plate Carrier

Plate carrier to najbardziej lansiarski i najmniej użyteczny element oporządzenia w świecie airsoftu, nie oszukujmy się. Jak sama nazwa wskazuje, głównym zadaniem tego typu oporządzenia jest przenoszenie płyt balistycznych, które mają chronić najważniejsze witalne organy (serce, płuca) przez pociskami wroga. W airsofcie, cóż – ma znaczenie tylko w przypadku milsimów punktujących ich posiadanie. Poza tym – jest to dodatkowy ciężar do noszenia. Jako że jednak nasza zabawa polega na wzorowaniu się na żołnierzach i komandosach, to wbrew logice plate carriery są obecnie jedną z najpopularniejszych platform do przenoszenia amunicji.

Ich rynek jest ogromny – od karykaturalnie ogromnego CIRASa (który wciąż ma swoich fanów!), aż po minimalistyczne konstrukcje typu Jumpable Plate Carrier, które obecnie są największym hitem militarnej mody. W rozgrywkach leśnych dosyć utrudniają życie, poprzez efekt „pajączka” ciężej jest zachować niską sylwetkę np. podczas prowadzenia zwiadu. Oczywiście czołganie się jest również utrudnione. Świetnie natomiast taka kamizelka taktyczna spisuje się w walkach miejskich, gdzie raz, że zapewnia dodatkową ochronę, a dwa – ma wygodnie rozmieszczoną amunicję na klatce piersiowej i nie poszerza niepotrzebnie sylwetki strzelca, który mógłby mieć przez to problem podczas przemieszczania się w ciasnych budynkach.

Plusy i minusy:

+ przydatne na milsimach premiujących noszenie płyt balistycznych
+ gwarantują dodatkową ochronę ciała w budynkach
+ wygodne umiejscowienie ładownic na klatce piersiowej

– nawet najlżejsza konstrukcja utrudnia cyrkulację powietrza i grzeje klatkę piersiową latem
– może u niektórych powodować „efekt pajączka”
– ich głównym zadaniem jest noszenie płyt, a nie amunicji, więc nie można się spodziewać zbyt dużej ładowności
– niektóre modele niezbyt dobrze współpracują z plecakami

kamizelka taktyczna

Autor: Anet Cieślak

Kamizelka siatkowa

Dosyć mało popularne (a przynajmniej w moim środowisku) rozwiązanie. Siatkowa kamizelka taktyczna opiera się głównie na dobrze oddychającej siatce, na którą naszyte mamy taśmy molle do samodzielnej konfiguracji ładownic. Rozwiązanie lekkie, niesamowicie przewiewne i pozwala rozmieścić ładownice praktycznie na całej powierzchni klatki piersiowej, z ograniczeniami wynikającymi z umiejscowienia zamka. Może i już kamizelki siatkowe nie są modne, ale są za to niesamowicie tanie. Kontraktowa kamizelka FLC, czy też holenderska kosztują obecnie grosze, a wykonane są z trwałych materiałów.

Plusy i minusy:

+ bardzo lekkie
+ zapewniają świetną cyrkulację powietrza
+ duża powierzchnia do zagospodarowania ładownic
+ dobrze współpracują z plecakami

– zamek lub zapięcia biegnące przez środek kamizelki uniemożliwiają centralne rozmieszczenie ładownic

Podsumowanie

Jak zwykle, nie ma rozwiązania idealnego, uniwersalnego. Niniejszy tekst jest jedynie podstawową bazą wiedzy ułatwiającą wybór, którego musicie dokonać sami na podstawie swoich potrzeb, terenu w którym działacie oraz samych upodobań (w końcu jak ktoś chce nosić plate carriera, to i do lasu go dostosuje). Co mogę poradzić – warto przez zakupem jakiegokolwiek oporządzenia poprosić kolegów o możliwość przymierzenia i potestowania noszonego przez nich oporządzenia – na pewno uda się znaleźć użytkownika każdego z rodzajów konstrukcji 😉 Osobiste doświadczenie w połączeniu z przekazaną tu wiedzą powinny wystarczyć do podjęcia właściwej decyzji, czy też kilku, by złożyć kilka konfiguracji dla różnych sytuacji.

3 Komentarze

  1. Łukasz pisze:

    Ja do lasu używam chest riga, najtańszego z możliwych, bodajże ACM. Czyli 4 ładownice 2xM4 + dwie ładownice na magi od pistoletu. W jednej z nich noszę radio. Do tego pasoszelki molle i jest gitara. Do cqb używam repliki MBSS.

    Zastanawiam się jeszcze nad transportem wody. O ile w MBSS nie ma z tym problemu, bo na plecach jest bukłak, o tyle w zestawie leśnym robi się już dużo szelek. Co prawda nie są one jakoś specjalnie uciążliwe, a z drugiej strony plecaczek na bukłak daje dodatkowo lepszy balans ciężaru, ale myślę czy nie byłoby lepiej pokombinować z manierką. Może byście naskrobali wpis na temat systemów hydracyjnych?

  2. Janusz pisze:

    „Jego sercem jest szeroki pas, który dodatkowo asekurowany jest przy pomocy szelek w ułożeniu X lub H (…)” co z szelkami w ułożeniu Y? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook