To już trzecia część poradników obejmujących pojęcie maskowania się podczas rozgrywek airsoftowych. W poprzednich artykułach omówiliśmy podstawowe porady (Kamuflaż ASG cz.1), do wykorzystania tu i teraz – „ z tym co mamy” oraz poznaliśmy dostępne na rynku gotowe rozwiązania maskowania w terenie (Kamuflaż ASG cz.2). Mamy już fajny strój, pomalowaną replikę airsoft, więc została jeszcze jedna sprawa do ogarnięcia… ta blada, dająca się spostrzec ze sporej odległości, twarz. To właśnie jej widok najczęściej zdradza najbardziej kosmicznie wyszpejonych komandosów w lesie (nawet z moskitierą na głowie! Been there, done that). Dlatego dzisiaj omówimy jak się z tym uporać i stać się w końcu jednością z otaczającym nas tłem (przynajmniej z punktu widzenia przeciwnika).

kamuflaż ASG - malowanie twarzy

 

Czym malować?

Zdaje się być to oczywiste, jednak aktualnie w internecie pojawiło się tyle już absurdalnych wyzwań, że tę informację wolę też uwzględnić – oczywiście tylko i wyłącznie przy pomocy dedykowanych do tego farb. Niestety, zamknięcie oczu i opryskanie się puszką Fosco, która się ostała po malowaniu repliki ASG to kiepski pomysł.

 

kamuflaż ASG - zestaw farb do malowania twarzy

Źródło: spotterup.com

Moim wyborem podczas malowania twarzy jest 3-kolorowa paleta od BCB, z czego najbardziej do gustu przypadła mi wersja „pustynna”, ze względu na najbardziej zróżnicowane kolory.

Farbę otrzymujemy w drobnym, poręcznym pudełeczku. W środku znajdziemy przegródki z 3 kolorami (w moim przypadku – brązowy, piaskowy oraz oliwkowy), a także skromne bo skromne, ale jednak od biedy użyteczne lustereczko.

Na rynku dostępne są także inne wersje kolorystyczne, a także dwukolorowe sztyfty, których jednak zbyt wielkim fanem nie jestem – mają ograniczoną do dwóch kolorów (najczęściej zielony i brązowy) paletę, a także nie mają w zestawie lusterka do obejrzenia efektów swoich ciężkich prac.

Jak się malować?

Przede wszystkim – w miarę szybko i sprawnie ;). Nie ma co się zbytnio rozdrabniać nad fikuśnymi kształtami i wzorami. Po pierwsze – powtarzalny wzór będzie łatwiejszy do wyłapania przez ludzkie oko, a po drugie – po 3 godzinach marszu w terenie i tak się całość ze sobą zleje. Nie warto.

maskowanie twarzy ASG

Podczas malowania najważniejsze do zapamiętania są 3 zasady:

  • Odstające, wypukłe elementy twarzy (nos, uszy)malujemy ciemnymi odcieniami.
  • Wklęsłe miejsca (oczodoły) malujemy jasnymi odcieniami
  • Farbą pokrywamy całą powierzchnię odkrytej skóry – pomalowanie samej twarzy i zostawienie świecącej szyi niweluje cały efekt.

Technika malowania

Jeśli chodzi o samą technikę, to proponuję zacząć od spełnienia pierwszych 2 zasad. Farbę nabieramy w małych ilościach na palce i rozcieramy po „strategicznych” miejscach na twarzy aż uzyskamy pełne pokrycie.

kamuflaż ASG - malowanie twarzy

kamuflaż ASG - malowanie twarzy cz.2

Następnie kolorujemy resztę twarzy. Najlepiej robić to w sposób nieregularny i mieszając kolory, więc najprościej jest po prostu nabrać farb na 3 palce i rozcierać ją po całej twarzy.

przygotowanie kamuflażu airsoft - malowanie twarzy

Nie zapomnijcie o karku oraz przestrzenią za uszami!

kamuflaż ASG - malowanie twarzy

 

Voila! Nasz taktyczny makijaż jest gotowy do boju.  W przypadku dłuższych manewrów w środku lata warto poprawiać go co kilka godzin. Jeśli chodzi o zmywanie go – w polu przydadzą się nawilżane chusteczki. W domu już natomiast resztę domyć można przy pomocy płynu do demakijażu od swojej wybranki/mamy/siostry.

 

maskowanie tawrzy

Podobały się Wam nasze porady? Dajcie znać komentarzach co sądzicie o proponowanych rozwiązaniach. Podzielcie się również Waszymi uwagami na temat sposobów maskowania i sugestiami jakie tematy powinniśmy poruszyć w naszych kolejnych poradnikach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook