O nożach EDC słów kilka (choć z pewnością o kilka za mało)

Nóż to jedno z podstawowych narzędzi, jakie towarzyszą człowiekowi od zarania dziejów – mniej-więcej od chwili, gdy zaobserwował on, że obłupany kawałek krzemienia nadaje się do dzielenia mamuciego mięsa nieco lepiej, niż próchniejące zęby. Od tamtego momentu minęło już co prawda nieco czasu, jednak podstawowe zastosowanie noża się nie zmieniło: jego zadaniem jest ułatwić nam codzienne życie, tak w domu jak i poza nim.

Co prawda w opinii co poniektórych używanie noża poza kuchnią klasyfikuje człowieka do grona ludzi psychicznie niestabilnych i niebezpiecznych, skoro jednak czytasz ten artykuł, to zapewne nie podzielasz tej opinii i zdajesz sobie sprawę, że nóż to – przede wszystkim – narzędzie. Narzędzie niezwykle przydatne, wielofunkcyjne i zarazem proste w obsłudze.

 

 

 

Luźna wizja na temat noża EDC z epoki paleolitu. Źródło: http://www.archerytalk.com/vb/showthread.php?t=1528378

Luźna wizja na temat noża EDC z epoki paleolitu. Źródło: http://www.archerytalk.com/vb/showthread.php?t=1528378

 

Nożem można kroić żywność, ciąć liny, tkaniny i papier, skórować zwierzęta, patroszyć ryby czy używać do zbierania grzybów. Można nim ostrzyć kijki na ognisko czy paliki do rozbicia namiotu, krzesać ogień, rąbać drewno i kopać doły. Dużo możliwości? Całkiem sporo, a to dopiero początek listy. Chyba możemy się zgodzić, że stary poczciwy nóż jest narzędziem bardzo przydatnym – a często wręcz niezastąpionym.

EDC

Czym jednak jest EDC? Najkrócej: EDC (everyday carry) to sprzęt przeznaczony do codziennego noszenia przy sobie. Przykładem EDC może być portfel, klucze do mieszkania czy telefon komórkowy. Mówiąc o nożach EDC mamy więc na myśli te modele, które z racji na swoją konstrukcję nadają się do codziennego noszenia w kieszeni spodni, przy pasku lub w aktówce. Aby tak było, nóż spełniać musi kilka podstawowych, dość logicznych warunków: powinien być lekki, niedużych rozmiarów i względnie uniwersalny. A co najważniejsze – powinien dawać możliwość stosownego zabezpieczenia ostrza przed spowodowaniem przypadkowego urazu. Proste, prawda? Ale te założenia są dość względne. Sprecyzujmy je więc nieco.

 

 

 

Najbardziej typowe przedmioty EDC jakich używa większość z nas, wyjęte z moich kieszeni.

Najbardziej typowe przedmioty EDC jakich używa większość z nas, wyjęte z moich kieszeni.

 

Zacznijmy od długości i typu ostrza. Najbardziej odpowiedni będzie nóż o powierzchni tnącej o długości około 8 centymetrów. To oczywiście średnia, mocno zależna od rozmiaru Twojej dłoni. Nóż o długości 6 centymetrów będzie wygodny dla osoby o drobnej budowie, jednak dla postawnego faceta o dumnym rodowodzie wikinga i łapach niczym bochenki chleba nada się i ostrze 10-centymetrowe. Samo ostrze, o ile nie pracujesz na co dzień z linami, powinno być gładkie i pozbawione ząbkowania. Typ głowni w dużej mierze zależy od upodobań użytkownika, jednak najbardziej uniwersalne kształty dla noży codziennego użycia to tzw. drop point, clip point czy spear point, obok nieco bardziej egzotycznych spike’ów czy warncliffów.


3
 

Waga to prosty temat – im lżejszy, tym lepszy. Zazwyczaj na ciężar noża EDC składa się przede wszystkim waga rękojeści. Tutaj niezaprzeczalnym faworytem są poliwęglany, choć aluminium też ma swoich zwolenników. Oczywiście grubość samej głowni, jej konstrukcja oraz materiał z jakiego została wykonana też mają znaczenie, jednak tutaj dochodzimy do kwestii kompromisu między wytrzymałością, ceną i wagą. By konstrukcja zachowała jak największą wytrzymałość, skoncentrować powinniśmy się na pełnych ostrzach, od razu odrzucając konstrukcje ażurowe. Co do materiału zaś – stal to materiał wykorzystywany najczęściej. Zdarzają się co prawda konstrukcje wykonane z aluminium (a właściwie jego stopów) czy z tytanu, jednak każde z tych rozwiązań ma też i swoje wady. Aluminium jest bardzo miękkie i błyskawicznie się tępi. Tytan zaś to chwyt marketingowy mający na celu sprzedaż bardzo drogich noży ludziom nie mających pojęcia o metalurgii. W niektórych kręgach święcą triumfy leciutkie noże wykonane w całości z poliwęglanów, jest to jednak temat dość drażliwy. Umówmy się: w przypadku noży EDC, stal pozostaje bezdyskusyjnym faworytem. Jaki zaś gatunek stali? Wybaczcie, to zbyt obszerny temat na ten artykuł. Innym razem.


4
 

Kolejne dwie kwestie niezwykle istotne w przypadku noży EDC to sposób przenoszenia i odwieczne pytanie…

Ostrze stałe czy składane?

Składane. Tak po prostu. Nawet nie każcie mi tłumaczyć dlaczego. Rozumiem fascynację Rambo, ale nóż noszony na co dzień powinien być, jak już ustaliliśmy, nieduży – a nóż o ostrzu stałym zawsze będzie dwukrotnie większy od jego odpowiednika z ostrzem składanym. Nóż EDC powinien też być dyskretny, chyba, że chcesz przypiąć sobie w oczach ludzi na ulicy i kumpli z biura metkę niebezpiecznego psychola (nie żeby bez tego się nie dało…). I tutaj dochodzimy do kwestii sposobu przenoszenia.


5
 

Jeśli zamierzasz nosić nóż w aktówce, nerce (swojej) czy plecaku, poszedłeś łatwą drogą, a możliwości masz nieograniczone. Jeśli jednak chcesz go zawsze mieć przy sobie, pozostają Ci trzy opcje: pokrowiec, klips lub nóż noszony na szyi. Przypinane do paska pokrowce są w porządku, ale nie pasują do marynarki. Ponadto zwracają, mimo wszystko, uwagę. Lubią też zaczepić się o podłokietnik biurowego fotela i utrudniają zapięcie pasa biodrowego turystycznego plecaka. Noszenie noża na szyi zaś… pamiętasz, co pisałem o metce niebezpiecznego psychola? Tak, to właśnie coś w tym stylu. Masz bowiem wybór: albo nosisz nóż na koszuli i tym samym utrudniasz sobie interakcje społeczne, albo nosisz go dyskretnie pod koszulą utrudniając sobie do niego szybki dostęp. Trzeci wariant jest taki, że nie nosisz koszuli – w takim jednak wypadku wybacz, ale nie mogę Ci pomóc.

Klips. Uniwersalna, najpowszechniejsza i najpewniej najlepsza metoda przenoszenia noża EDC. Zamontowany przy rękojeści pozwala przyczepić nóż do paska, kieszeni (po jej wewnętrznej lub zewnętrznej stronie) czy oporządzenia MOLLE. Umożliwia tym samym łatwe i niczym nieskrępowane dobycie noża jednorącz. Wygodne i dyskretne.


6
 

Można powiedzieć, że znasz już podstawy. Czy też raczej – podstawowe podstawy, bo tak naprawdę ledwo dotknęliśmy tu tematu. Zapewne zdajesz sobie też sprawę z przydatności noża EDC w codziennym życiu i być może nawet już zdecydowałeś się takowy nabyć. Jeśli tak, to pozostaje Ci już tylko, w oparciu o powyższe wskazówki, wybrać coś dla siebie.

Jak niektórzy z czytelników zapewne zauważyli, nie poruszyliśmy kwestii hybryd noży z multitoolami (choć pojawił się taki na zdjęciach), samych multitooli czy noży ratowniczych. Nie wszystko naraz jednak – jeśli tematyka ta (lub inna, którą ten artykuł pominął) Was interesuje, dajcie o tym znać w komentarzach poniżej. Zobaczymy, co da się zrobić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook