Początki airsoftu w Polsce miały swoje miejsce głównie w lasach i były organizowane “na dziko”przez małe grupki pasjonatów, których łączyło wspólne, niszowe hobby. Z czasem pojawiały się nowe twarze, coraz to lepsze repliki, a tereny rozgrywki powiększały się proporcjonalnie do rozbudowanych scenariuszy. Pojawił się największy portal airsoftowy, który działa do dziś i wciąż werbuje kolejnych maniaków ASG. Pojawił się szereg sklepów, które zaczęły sprowadzać sprzęt z całego świata na szeroką skalę, a nie tylko pojedyncze sztuki popularnych replik. Nasze hobby pojawiło się także kilkukrotnie w telewizji. Z kolei późniejsza eksplozja popularności mediów społecznościowych jeszcze bardziej zwiększyła popularność karabinów na kulki. Dzisiaj mamy już nawet swoich celebrytów na youtubie! Pojawienie się komercyjnych pól asg gdzieś w połowie tej historii było powtórzeniem toku wydarzeń z rozwoju paintballu. Jeżeli sprzęt jest już dostępny, to czemu by nie zagospodarować jakiegoś kawałku terenu? Otworzy to możliwości osobom niewtajemniczonym, które chciałyby wypróbować tego hobby, a nie chcą wyrzucić pieniędzy w błoto i się zawieść.

Zdjęcie współlne z pola ASG

Pola asg: komercyjne vs samowolka

Pola komercyjne, w porównaniu do terenów leśnych oraz opuszczonych budynków, w których dzieje się zdecydowana większość rozgrywek ASG to dwa różne światy, które rządzą się zupełnie innymi prawami. Spełniają one inne założenia, mają inny target, a także są w inny sposób odpłatne (bo przecież “samowolka” też zawsze wiążę się chociażby z symbolicznymi kosztami). Co jednak ciekawe, w niektórych krajach coś takiego jak nasza “samowolka” jest niedopuszczalne i możliwe jest jedynie uczęszczanie na odpłatne, prywatne pola asg. U nas tak jeszcze tak nie ma i mam nadzieję, że taki stan się utrzyma. Przejdźmy jednak do samych różnic.

Cena

Nie oszukujmy się – aspekt ten nie jest opisywany jako pierwszy bez powodu, a temat został fajnie rozwinięty we wpisie Diabła. Oczywiście gra na polu komercyjnym jest droższa w opłatach niż typowa zrzutka na taśmy i kartony do rozłożenia w lesie. Dlaczego? Teren trzeba utrzymać: opłacić prąd, wszelkie ubepieczenia, rachunki – takie rzeczy swoje kosztują. Jak to też mówią: “business is business” – na takiej inwestycji wypadałoby coś więc i zarobić. Trzeba opłacić także pracowników, którzy będą pilnowali bezpieczeństwa na terenie, brali udział w rozgrywkach jako sędziowie, czy też serwisowali repliki. Trzeba też nabyć konkretne nakłady jak najbardziej pancernych replik, atestowanej ochrony oczu i twarzy oraz kilogramy amunicji dla osób wypożyczających sprzęt, bo to oni będą stanowili dużą część klienteli. Wypadałoby także zainwestować w dodatkowe rekwizyty urozmaicające rozgrywkę takie jak. np działające atrapy bomb.

Powierzchnia terenu

Tutaj wiele zależy od preferencji użytkownika. Tereny komercyjne zazwyczaj działają w rundach, często na zasadach speedsoftowych – teren musi być więc dosyć mały. W przypadku gier “na dziko” to wiadomo – hulaj dusza od ciasnych budynków, aż po 15 kilometrowe przemarsze do celu na milsimach. Tutaj się nie poskradasz, nie ułożysz taktyki na najbliższe kilka godzin ani chodził z mapą – wszystko będzie kręciło się wokół wal

“Zagospodarowanie” terenu

Zagospodarowanie komercyjnego pola ASG

Źródło

Pod tym względem zdecydowanie wygrywa tzw. komercha. Teren, który jest czyjąś własnością, zawsze będzie bardziej rozbudowany pod kątem wszelkich przeszkód, osłon, klimatycznych atrap. Pozwala to na zachowanie atrakcyjności gry nawet na małych terenach, w których zasięgi replik sięgają od jednego do drugiego końca pola. W terenach leśnych takich atrakcji zazwyczaj nie zastaniemy – wymagają one dużego nakładu organizatorów, znacznie wcześniejszego przygotowania i rozlokowania, a także zabrania z pola rozgrywki po jej zakończeniu. Po pierwsze, nie powinno się śmiecić w państwowych lasach. Po drugie, nawet jeśli jest to “ugadany” teren będący stałą miejscówką, to zawsze może się w ciągu tygodnia pojawić tam ktoś z lepkimi rączkami i zniszczyć czyjąś pracę.

Sposób rozgrywki

Typ wewnętrznego pola ASG

Sposób rozgrywki jest bardzo silnie powiązany z powierzchnią terenu. Z tego powodu więc się powtórzę – wiele zależy od preferencji gracza. Na mniejszych, komercyjnych polach asg będą dominowały proste i dynamiczne gry. Mają obsłużyć nawet po kilka różnych grup dziennie i zapewnić im niezapomnianą rozrywkę, niczym w Hollywoodzkich filmach. Będzie więc głównie TDM, flagi, DM, prosty scenariusz z bombą/vipem. W budynkach natomiast w ofercie znajdziemy również scenariusze będące plątaniną escape-rooma z elementami ASG. Taki wypad byłby idealny na wieczór z przyjaciółmi niezbyt wtajemniczonymi w nasze hobby. Gry organizowane w postaci samowolki również będą bardzo często opierały się o proste scenariusze “my-tu-wy-tam”, aczkolwiek znajdzie się wiele manewrów sztabowych, czy też długich milsimów. Największą różnicę da teren, który będzie obszerniejszy i nie będzie oferował sztucznie dodanych przeszkód i osłon – au naturel!

Obecność sędziów gry

Raczej w większości gier organizowanych samodzielnie w terenie nie pojawia się ktoś taki jak sędzia pilnujący porządku w grze i przestrzegania reguł. Nieco inaczej wygląda sprawa w placówkach komercyjnych. Tam bardzo często na terenie gry działa kilka oznaczonych osób, które pilnują porządku i bezpieczeństwa, a także łapią na gorącym uczynku każdego oszusta. Pytanie tylko, czy w zaufanej grupie graczy są potrzebni?

Uczestnicy

Krótka piłka – na polach komercyjnych znajdziemy zdecydowanie więcej osób, które wybierają się na airsoft jednorazowo, czy też początkujących którzy jeszcze nie znaleźli swojej grupy. Z jednej strony – łatwe cele, a z drugiej – lekko obniżona poprzeczka. Wchodzenie do rozgrywki jednorazowych graczy psuje im rozgrywkę i vice versa.

Dopuszczalne prędkości wylotowe replik

Zdjęcie z rozgrywki ASG

O ile walki w przestronnym lesie mogą stanowić istny raj dla snajperów i miłośników większych wartości fps, to w polach komercyjnych będą musieli oni znacznie zahamować swoje popędy. Na terenach komercyjnych dopuszczalna prędkość wylotowa plasuje się zazwyczaj w okolicach przedziału 350-400 fps. Bardzo często restrykcjom podlega także ciężar kulek. Może mieć to ogromne znaczenie dla osób, które używają rozwiązań typu r-hop, flat-hop, które wymagają cięższej amunicji dla poprawnego działania.

A Wy gdzie się wolicie strzelać?

W tekście zostały wymienione najważniejsze czynniki, którymi rozróżnia się pola ASG od tzw. samowolki. Tereny gry są zazwyczaj zupełnie inaczej zagospodarowane oraz żądzą się innymi prawami. Czy to źle? Oczywiście, że nie! Dzięki temu każdy może wybrać to, co lepiej mu odpowiada. Jaki jest Twój wybór?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook