Przyrządy celownicze w replikach airsoftowych

Przyrządy celownicze w replikar airsoft – poradnik, wskazówki oraz porównanie w jednym

Dziś rzucimy okiem na temat jakim są przyrządy celownicze w airsofcie. Jak głosi popularny obrazek krążący po Internecie – M4 to lalka Barbie dla facetów. Abstrahując od kwestii nazewnictwa i rozciągając to zdanie na airsoft moglibyśmy powiedzieć, że replika to lalka Barbie dla facetów (i kobiet – nie dyskryminujmy). Tak jak lalkę Barbie można ubierać, przebierać, czesać, dawać małe dodatki – tak replikę można modyfikować, ulepszać, utaktyczniać… Słowem – wzbogacać ją o szeroką gamę dodatkowych akcesoriów. Prym wśród nich wiodą szeroko rozumiane przyrządy celownicze. Większość początkujących airsoftowców ma zwykle jakieś ogólne pojęcie na ten temat, jednakże zwykle jest wyniesione z gier lub filmów, a więc niepełne i nie zawsze precyzyjne. Spróbujmy uporządkować pewną podstawową wiedzę na temat przyrządów celowniczych w airsofcie.

 

Celowanie po kulkach

Musiałem od tego zacząć – NIE STRZELAJCIE PO KULKACH. W ASG jest to proste, kuszące i całkiem skuteczne, dlatego dla wielu z nas pokusa traktowania kulek jako pierwszego i najprostszego przyrządu celowniczego bywa nie do pokonania. Zdecydowanie nie warto tak robić, gdyż wyrabiamy sobie złe nawyki. Jeśli kiedyś będziemy chcieli przesiąść się na broń palną możemy mieć spory problem by się tego oduczyć. A i w airsofcie na dłuższą metę strzelanie po kulkach wcale nie jest tak efektywne, więc lepiej od razu uczyć się robić to dobrze.

 

Mechaniczne przyrządy celownicze, czyli muszka i szczerbinka

Mechaniczne przyrządy celownicze

Źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Kriss_Vector_sights.jpg

Ma je praktycznie każda replika, dlatego często pozostają one z nami na dłużej. Ich zaletą jest prostota i niezawodność – nie ma się tam co zepsuć (chyba że jakimś cudem je połamiemy) i dają nam dużą dozę realizmu. Z muszką i szczerbinką nie straszne nam niekorzystne warunki pogodowe, gdyż nie zamokną ani nie zaparują. Do zalet zaliczymy też ich niski profil – umieszczone są przy samej replice, dlatego nie musimy unosić wysoko głowy, pozostając w ten sposób mniejszym celem dla przeciwnika.

 

Celowniki kolimatorowe / kolimatory

Niezwykle popularne przyrządy celownicze wśród airsoftowej braci. Po części ze względu na to, że są stosunkowo niedrogie, proste i łatwe w obsłudze. Po części jest to pokłosie częstej obecności w grach i filmach – wszyscy specjalsi używają kolimatorów. 😉

Popularne przyrządy celownicze

Źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:PEO_Aimpoint_CompM4.jpg

 

Nie wchodząc zbyt głęboko w szczegóły techniczne, wykorzystują one zjawisko kolimacji (zainteresowanych odsyłam do Wikipedii, warto się dokształcić). Dzielimy je na dwie zasadnicze rodziny: kolimatory otwarte oraz kolimatory zamknięte (Fishbonee pisał o kolimatorach tutaj).

W kolimatorze otwartym plamka celownicza rzucana jest na niczym nie osłonięte zwierciadło, dzięki czemu jest on mniejszy i lżejszy, a jednocześnie bardziej narażony na uszkodzenie. W kolimatorze zamkniętym zwierciadło zamknięte jest w obudowie przez co całość jest większa i cięższa, w zamian za to zyskujemy lepszą wytrzymałość i lepszą widoczność punktu celowniczego. Pamiętajmy jednakże, że w przypadku bezpośredniego postrzału kulką w zwierciadło zarówno kolimator otwarty, jak i zamknięty mogą nadawać się do wymiany (lub przynajmniej naprawy).

Główną zaletą kolimatorów jest szybkość – znacząco poprawiają one celowanie w dynamicznych sytuacjach, pomagając nam oszczędzić cenne sekundy. W zdecydowanej większości przypadków nie oferują one żadnego powiększenia. Z reguły są też stosunkowo małe, choć bywają również kolimatory pokaźnych rozmiarów i decydując się np. na kopię ACOG’a powinniśmy być przygotowani na pokaźny dodatek do naszej repliki.

 

Lunety celownicze

Lunety celownicze

Źródło: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/ce/Vss_vintorez_01.jpeg

Tego rodzaju przyrządy celownicze w airsofcie są w „realu” kojarzone przede wszystkim z karabinami snajperskimi, natomiast w airsofcie używane z powodzeniem również na replikach szturmowych. Od kolimatorów odróżnia je po pierwsze rozmiar i kształt: są dużo większe i cięższe, podłużne. Znaczącym plusem jest powiększenie – w zależności od modelu może to być luneta z powiększeniem stałym lub luneta z powiększeniem zmiennym. Tutaj Fishbonee fajnie opisał optykę ze średnim powiększeniem. W tym drugim przypadku możemy płynnie przełączać między wartością przybliżenia. Pamiętajmy przy tym, że w airsofcie duże przybliżenie nie zawsze musi być lepsze, gdyż nasze walki toczone są na stosunkowo bliskich dystansach. Niemniej jednak możliwość przybliżenia sobie obrazu i dokładniejszego skanowania terenu może być bardzo przydatna. Kosztem jest szybkość – złożenie się do lunety oraz zlokalizowanie celu jest z reguły dużo wolniejsze niż w przypadku kolimatorów. Dodatkowo luneta ogranicza pole widzenia (patrzymy przez wąski tubus), zaś korzystając z kolimatora powinniśmy (choć nie zawsze mamy) mieć oboje oczu otwartych, zachowując pełne widzenie.

 

Celowniki laserowe / lasery

Źródło: PEOSoldier | https://www.flickr.com/photos/peosoldier/4996626419

Kolejne przyrządy celownicze, kojarzone chyba przede wszystkich z efektowymi akcjami hollywoodzkich specjalsów. W airsofcie używamy ich przede wszystkim w warunkach CQB. Podobnie jak celowniki kolimatorowe oferują nam dużą szybkość korzystania, jakże istotną na bliskim dystansie. Zasadniczą zmianą w stosunku do red dotów jest fakt, że możemy ich używać także strzelając „z biodra” (do czego jednakże nie zachęcam). Aktywowane są za pomocą włącznika, który może być zlokalizowany na samym celowniku laserowym, lub jest podłączony do niego kablem, który możemy sobie umieścić w dogodnym dla nas miejscu. Warto pamiętać o tym, że jest to jedyny rodzaj celownika airsoftowego, który zdradza naszą lokalizację (szczególnie w warunkach słabego oświetlenia). Pamiętajmy też, że wycelowanie wiązki lasera w oczy naszego oponenta (a to również się zdarza) może być dla niego bardzo niekomfortowe (lub uszkodzić wzrok), warto więc uważać.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook