Rasputin Item Flat Bag – saszeta z Cordury

Rasputin Flat Bag

Flat Bag produkcji Rasputina to ciekawa rzecz. Gdy ujrzałem pierwsze foty od producenta, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że to produkt wypchany na rynek totalnie na siłę. Bezużyteczny worek uszyty z resztek Cordury jakie walały się po kątach po szyciu plate carrierów, plecaków i innych „dużych rzeczy”.  No i co? Po ponad roku użytkowania wciąż sądzę podobnie, ale okazało się, że taki worek jednak może być przydatny tu i tam! Mam okazję od ponad roku używać i tyrać trzy Flat Bagi, a do czego dokładniej ich używać – dowiecie się z lektury poniższego tekstu.

 

Greenzone & Badlands

 

Konstrukcja Flat Baga jest prosta jak drut. Jak sama nazwa wskazuje, to po prostu płaska kieszeń o wymiarach 320x215mm z wszytym 1-kierunkowym zamkiem błyskawicznym. Na maszynce znajdziemy pętlę z linki paracordowej. Poza tym jedyne dodatkowe elementy to ucho z taśmy (też w kamuflażu), pozwalające na powieszenie, przypięcie albo przenoszenie  kieszeni, oraz malutki panel velcro… tak mały, że naszego ulubionego morale patcha raczej tam nie zmieścimy. Coś jak kwadracik velcro na kurtkach TAD Gear – do przyczepienia małego logo producenta co najwyżej. No ale jest, aby nikt się nie przyczepił.

Całość uszyto z doskonałego materiału jakim jest Cordura 500D. Flat Baga można nabyć w kilku topowych opcjach kamuflażowych, takich jak Pencott Greenzone, Badlands, Sandstorm czy Multicam – oczywiście oryginalne. Jakość szycia pierwsza klasa, naprawdę nie mam się do czego przyczepić. Wszystko równo wycięte, żadnych sterczących nitek. Tyle o budowie, do czego w takim razie może się przydać taki Flat Bag na co dzień?

 

img_3499

 

Ciężko go nazwać „organizerem” bo jednak przywykliśmy do organizerów w innej formie, z masą gumek i uchwytów pozwalających na przytwierdzenie i umocowanie drobiazgów. Tutaj jednak jest jedna duża przestrzeń, do której możemy co najwyżej ponawrzucać gratów jak do worka. Wcale to jednak produktu nie dyskwalifikuje. Dzięki temu Flat Baga możemy użyć jako przybornika do przenoszenia mniejszych przedmiotów, który następnie wrzucamy do czegoś jeszcze większego – np. torby czy plecaka. Unikniemy dzięki temu większego bajzlu i nie trzeba będzie kopać w plecaku jak dzika świnia w poszukiwaniu potrzebnego ekwipunku. Idealnie to rozwiązanie sprawdzi się w przypadku plecaków pozbawionych dodatkowych małych kieszonek.

 

Rasputin Flat Bag

 

Flat Bag pasuje też pięknie np. do kieszeni w klapach większych plecaków trekkingowych, albo do średniej komory Sparrowa 20. Możemy użyć Flat Baga do przenoszenia podręcznego szpeju – czapka, rękawiczki, magazynki, narzędzia, etc. Możemy jako taktycznej kosmetyczki. Od biedy może też służyć za pokrowiec – mieści np. idealnie iPada. Brak tu jednak jakichkolwiek wkładek ochronnych, które mogłyby zabezpieczyć przenoszony sprzęt. Jeśli mowa o zabezpieczeniu – dzięki pokryciu Cordury warstwą Teflonu co nieco wody jest w stanie odbić, ale oczywiście w niewielkim stopniu. No i poza powyższymi… to po prostu kolejny gadżet do kolekcji szpeju każdego miłośnika Pencotta, którego to szpeju jak wiemy nigdy nie jest za wiele 😉

 

img_3501

 

Niestety spośród trzech Flat Bagów jakich używałem podczas ostatniego roku, jeden zaczął umierać… choć w sumie zaczął umierać tylko jego zamek błyskawiczny. Zamki są nawet niezłej jakości, toteż uszkodziłem go trochę z mojej winy, lubując się w zapinaniu na siłę zbyt mocno wypchanej kieszeni. A zdarzało mi się wypychać je na maksa i nosić np. 2-3 kieszenie naraz w plecaku 20 litrowym, właśnie jako wspomniane wyżej organizery do głównej komory. Na szczęście Cordura 500 nie jest aż tak ciężka (65 gramów waży pusta saszetka) aby podniosło to realnie wagę spakowanego plecaka. Zresztą nie oszukujmy się… któż by pakował graty w worki foliowe, mając do dyspozycji worek w Greenzone 😉

 

img_3502

 

Podsumowując… jeśli szukacie małego i ciekawego gadżetu w ładnym kamuflażu, znajdziecie sens w wykorzystaniu Flat Baga (jeden z powyższych, bądź zupełnie inny) i traficie to cudo w dobrej promocji – warto się zastanowić. Po cenie katalogowej raczej bym się nie skusił. Jednak prawie stówka za cordurową kieszeń z zamkiem to niestety sporo. Można marudzić, że nie ma tu taśm MOLLE, czy laserowo ciętych palsów z Hypalonu – ale to właśnie dzięki tej prostocie można Flat Baga polubić. Albo nie. Ja polubiłem.

 

Zady i Walety:

+ prosta, pancerna, solidnie uszyta

+ praktyczne ucho z taśmy

+ mało waży, nie zwiększa więc zbytnio obciążenia plecaka

 

– wysoka cena

– za mały panelik velcro

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook