Replika Specna Arms SA-V21 – recenzja

SA-V21

Specna Arms SA-V21

Repliki z fabryki Specna Arms już od długiego czasu bytują na rynku i stanowią obecnie jedne z najpopularniejeszych replik z rodziny AR15, bardzo często spotykanych na airsoftowych polach walki. Dosłownie każdy z airsoftowców na hasło „Specna” jest w stanie przywołać swoje skojarzenia. Jedni uważają producenta za świętego Graala w tej cenie, zaś inni stwierdzą, że to kolejna chińska replika M4 niewarta jakiejkolwiek uwagi i odsądzają ją od czci i wiary. W niniejszej recenzji postaram się rozwiać wszelkie wątpliwości dla tych, którzy nadal się zastanawiają nad swoim stanowiskiem. Opowiem trochę o wykonaniu zewnętrznym karabinka SA-V21, o jego wnętrzu i osiągach oraz porównam go do modelu I klasy, którym Specna prawdopodobnie mocno się wzorowała. Zapraszam do czytania 🙂

Opakowanie

Replikę otrzymujemy w gustownym, czarnym kartonowym opakowaniu, na którym widnieje biała grafika z logiem producenta, kodem QR oraz obrazkową informacją o systemie Enter & Convert oraz SAEC (niezależnie od dostarczonego modelu repliki, co warto mieć na uwadze). Wnętrze pudełka wyścielone jest szarą piankową wytłoczką, która bardzo ciasno opatula następujące przedmioty:

Replikę SA-V21
– magazynek typu hi-cap
– baterię Ni-Mh 9,6V
– prostą ładowarkę
– paczkę kulek
– wycior
– pokaźny pakiet naklejek z logiem producenta
– plakat z pewną bardzo atrakcyjną Panią ( 😉 ) wraz z katalogiem replik Specna Arms na odwrotnej stronie
– smycz z logiem producenta
– certyfikat jakości Specna Arms wraz z pomiarem prędkości wylotowej pięciu kolejnych strzałów – co ciekawe, wartości zostały podane z dokładnością do pierwszego miejsca po przecinku, gdzie zazwyczaj wartość tą się zaokrągla.

Wykonanie zewnętrzne

Zacznę oczywiście od pierwszego wrażenia po wyjęciu repliki z pudełka – jest naprawdę nieźle! Posiadałem replikę Specny jeszcze za czasów debiutu firmy na rynku i śmiem stwierdzić, że jakoś wykonania ich produktów poszła zauważalnie do przodu.

2

Korpus repliki został wykonany z anodowanego aluminium, które później zostało oddane procesowi malowania proszkowego w czarny, matowy kolor. Po wszystkim na lower receiverze laserowo wygrawerowano oznaczenia „Marine ENV. M-4” oraz podpisy poszczególnych trybów ognia.

Replika jest bardzo solidnie spasowana – między upper, a lower receiverem nie występuje praktycznie nawet milimetr luzu.

3

4

Długi front typu KeyMod został również wykonany z aluminium i jego jakość wykonania nie budzi żadnych zastrzeżeń. Otwory KeyMod są wycięte prawidłowo, a ich krawędzie są idealnie gładkie, przez co chwyt przedni komfortowy jest dla strzelca nawet bez dodatkowych akcesoriów – jest wręcz stworzony pod znany i kochany sposób składania się do broni zwany C-Clamp.

5

Front przykręcony jest do upper receivera z odpowiednią siłą (w wielu chińskich replikach potrzebne jest dokręcanie poszczególnych elementów przed rozpoczęciem ich używania), przez co można z niego korzystać bez obaw o jego obracanie się, czy też „rozklekotanie”. Żeby nie było zbyt różowo – między frontem, a upper receiverem występuje około 0,5mm szpara oraz różnica wysokości szyn ris wynosząca podobną wartość. Nie przeszkadza to w użytkowaniu akcesoriów na replice, jednak może wywołać niesmak u osób przywiązujących wagę do drobnych szczegółów.

6

7

Upper receiver z lowerem połączone są przy pomocy pinów ze śrubami.

8

Selektor ognia chodzi wręcz podręcznikowo – z odczuwalnym oporem oraz wyraźnym kliknięciem sygnalizującym zmianę nastawy, co nie zawsze zdarza się nawet w replikach o klasę wyższych!

9

10

11

12

Replika SA-V21 została wyposażona w funkcjonalny przycisk zwalniania zatrzasku zamka, co znacząco usprawnia proces regulacji hop-up’a.

13

SA-V21 wyposażono również w atrapę dosyłacza zamka. Z drugiej strony lower receivera znajdują się 2 naklejki:

14

Jedna z nich przedstawia hologram Specny wraz z numerem seryjnym (zgodna z naklejką z certyfikatu chronowania). Niestety ze względu na jej niefortunne położenie (dokładnie w miejscu otworu na pin nad spustem) została ona częściowo odklejona, prawdopodobnie podczas dokonywania przeglądu zerowego repliki.

15

Druga natomiast to czarna naklejka z kodem QR oraz numerem seryjnym repliki, przywodząca na myśl rozwiązanie stosowane ostatnio w magazynach prawdziwych jednostek militarnych. Tutaj duży plus dla producenta za takie smaczki.

16

Chwyt pistoletowy repliki został wykonany na wzór starego chwytu z HK416. Posiada on charakterystyczną fakturę powierzchni, która pozytywnie wpływa na pewne trzymanie karabinka przez użytkownika. Samo tworzywo zdaje się być grube i solidne, widoczne są jednak drobne nadlewki – w szczególności w dolnej części elementu.

17

18

19

20

Kolba typu Vltor jest poprawnie spasowana jak na repliki z rodziny AR-15 – posiada lekki, aczkolwiek nie wpływający na komfort użytkowania luz. Otwór pozwalający na odczytanie numeru pozycji kolby z prowadnicy wycięty jest odrobinę niechlujnie – widoczne są w nim duże, ostre kawałki tworzywa, które wypadałoby wyrównać dla poprawienia estetyki.

22

21

Składane przyrządy celownicze wykonano z metalu oraz oddano malowaniu metodą proszkową. Są one kopią produktu Troy Industries. Odwzorowano również w nich 2/3 oznaczeń z palnego odpowiednika. Przyrządy posiadają płynną regulację, a każda zmiana nastawy sygnalizowana jest odczuwalnym kliknięciem. Postawioną muszkę i przeziernik można uginać palcem na boki, jednak dzięki sprężynom wracają one w to samo miejsce, trzymając wciąż „zero”. Dla przeciwników strzelania „po kulkach” mam dobrą wiadomość – przyrządy da się wyregulować tak, aby można było mierzyć nimi tam, gdzie trafia kulka 😉 (z replik które w życiu przestrzelałem, duża liczba miała właśnie przypadłość trafiania nad lub pod wymierzonym w przyrządach celem).

23

24

25

Jak już wcześniej wspomniałem, wraz z repliką otrzymujemy standardowo magazynek typu hi-cap. Wykonany jest on ze stalowej blachy pomalowanej metodą proszkową na szary odcień. Magazynek siedzi w gnieździe pewnie i nie sprawia problemów z podawaniem kulek, jednak posiada zauważalne luzy na boki, przez co dochodzi do efektu „klekotania” przy potrząśnięciu repliką. Zaletą natomiast jest fakt, że po naciśnięciu przycisku zwalniacza magazynka wypada on luźno z gniazda bez pomocy ręki strzelca.

SA-V21 vs G&P AEG072 – porównanie side-by-side

26

Dzięki uprzejmości Scharfa uzyskałem na potrzeby testu replikę G&P 072, na której SA-V21 wydaje się być co najmniej mocno wzorowana.

27

Fronty replik są tej samej długości oraz posiadają te same charakterystyczne wcięcie na tłumik płomienia. Jeśli chodzi o dokładność wykonania, to G&P w tej kwestii góruje – KeyMod ich produkcji ma jeszcze gładszą powierzchnię niż SA-V21, również malowanie jest bardziej estetyczne oraz występują grawerowane oznaczenia MOTS.

28

Kolejną różnicą między frontami obu replik jest rozmieszczenie ich śrub mocujących – w przypadku modelu G&P mamy o jedną śrubę więcej.

29

Oprócz drobnych szczegółów, upper receivery obu replik są prawie identyczne. W G&P pojawiły się dodatkowe oznaczenia.

30

Więcej różnić objawia się w przypadku lower receiverów. Przejawiają się one w: oznaczeniach (przy czym obydwie repliki nie mają nic wspólnego z wersją palną), obecności dwustronnego zwalniacza gniazda magazynka (G&P), oraz większej ilości przetłoczeń (G&P). Na korzyść Specny przemawia natomiast obecność funkcjonalnego przycisku Bolt-Catch.

31

Chwyty pistoletowe obu replik są identyczne. Rozbieżność zachodzi w oznaczeniach selektora ognia – w przypadku G&P 072 są to piktogramy, a w przypadku SA-V21– standardowe opisy SAFE SEMI AUTO. Jeśli chodzi o spusty obu replik, to ten z G&P chodzi wyraźnie lżej i posiada krótszą drogę niż twardy i długi spust ze Specny, przez co replika G&P jest bardziej przychylna do prowadzenia szybkiego ognia w trybie pojedynczym.

33

Kolejne rozbieżności możemy zidentyfikować na prowadnicy kolby, gdzie w replice G&P posiadamy dodatkowy montaż typu „wciśnij kropek”. Same kolby również się różnią, gdzie w Specnie kolba jest ewidentnie kopią produktu Troy’a.

34

W replice G&P zastosowano customową osłonę spustu, gdzie w SA-V21 znajduje się standardowa, „emkowa”.

35

Replika SA posiada naklejki z numerem seryjnym, natomiast w G&P jest ich brak. Delikatnie różni się kształt obudowy atrapy dosyłacza zamka oraz w G&P wygrawerowano kultowego dla producenta „Skullfroga”.

36

W miejscu naklejki z kodem QR ze Specny, replika G&P posiada wygrawerowane oznaczenia MOTS.

37

Kompatybilność z akcesoriami

38

39

40

Replika SA-V21 posiada praktycznie na całej swojej długości szyny RIS, które pozwalają nam na montaż wielu akcesoriów. Co ważniejsze, montaże QD dobrze współgrają ze Specną – możemy korzystać z urządzeń optycznych/optoelektronicznych montowanych w ten sposób bez obaw o „nietrzymanie zera” przez nie.

41

42

Wejścia typu „wciśnij” kropek są skonstruowane poprawnie i nie wzbudzają żadnych obaw o przypadkowe zwolnienie zawieszenia repliki.

43

44

45

Do gniazda repliki pasuje większość dostępnych na rynku magazynków. W przypadku PMAGów produkcji PTS spasowanie jest bardzo ciasne i niemożliwe jest samoistne ich wyrzucenie przez naciśnięcie zwalniacza magazynka. Podczas przeładowania trzeba również magazynek dodatkowo „dobić”. Jeśli chodzi o pozostałych producentów takich jak A&K, BOYI, G&P czy też CYMA i oczywiście Specna – magazynki pasują i bezproblemowo podają kulki.

Wnętrze repliki

Komora hop up i lufa

46

47

Komora wykonana jest ze stopu cynku i aluminium, a osadzona w niej lufa siedzi stabilnie i nie przekręca się – jest ona również dodatkowo zabezpieczona klejem do gwintów.

48

Gumka Hop Up wykonana jest wyraźnie lepiej niż z pierwszych serii replik. Jest stosunkowo miękka i elastyczna. Pozbyto się również niezbyt dobrze działającej drobnej wypustki podkręcającej, na rzecz standardowego rozwiązania. Nie jest to jeszcze poziom Systemy Energy, jednak widać że producent stara się rozwijać technologiczne pod tym względem. Wnętrze gumki jest niestety ubrudzone niewielką ilością smaru i warto ją wyczyścić przed rozpoczęciem strzelania. Zastosowano również poprawnie wykonany miękki dystanser. Sama regulacja działa z odpowiednim oporem, przez co nie ma obaw o rozregulowywanie się jej nastawy podczas strzelania.

49

Lufa repliki jest standardowa, nieprecyzyjna. Jej korona jest wykonana w dosyć charakterystyczny sposób (ma chropowatą, karbowaną powierzchnię).

Silnik

Standardowy dla większości chińskich replik. Nie posiada magnesów neodymowych – zębatkę silnikową można bez większych problemów przekręcić palcami. Od starszych wersji SA różni się jedynie obecnością naklejki z magicznym napisem „M130”.

50

51

Gearbox

Sercem repliki jest jakżeby inaczej gearbox w wersji V2. W odróżnieniu od starszych wypustów SA szkielet mechanizmu został dodatkowo pomalowany na czarno (czego ślady widać od środka szkieletu).

52

53

Mocno w oczy rzucają się również niebieskie elementy tworzywa, które zastąpiły wcześniejszą biel. Jeśli chodzi o okablowanie repliki – niestety są to dosyć sztywne druty i zalecałbym wymianę ich na okablowanie modelarskie (jak w praktycznie każdej istniejącej na rynku replice).

54

55

Na szkielecie widoczne są dodatkowe wzmocnienia w najbardziej newralgicznym miejscu.

56

Co wyróżnia SA na rynku to system Enter & Convert, który pozwala na szybką wymianę sprężyny bez otwierania całego mechanizmu.

57-2

Łożyska repliki są stalowe, kulkowe oraz posiadają średnicę 8mm – jest to zdecydowanie zaleta. Niestety w czasie testu nie byłem w stanie określić ich trwałości, ponieważ wymaga to dosyć dużego przebiegu repliki.

57

Po otworzeniu gearboxa możemy się lekko zdziwić – w środku repliki jest dość sucho. Zębatki nie posiadają praktycznie żadnego smarowania, widać jedynie ślady smaru silikonowego na zębach tłoka. Jak już wcześniej wspomniałem – jest bardzo niebiesko. Zmieniony jednak moim zdaniem został jedynie kolor tworzywa, a nie jego jakość, oprócz popychacza dyszy (ten wydaje się być solidniej wykonany niż w starych replikach – w mojej „byłej” Specnie element ten połamał się zaraz po otworzeniu połówek gearboxa!).

Tłok

Wykonany został z tworzywa, posiada jeden stalowy ząb. Warto zwrócić uwagę na nierówną, a wręcz ostrą powierzchnię głowicy tłoka – podobny przypadek miał miejsce w mojej „byłej” Specnie i skutkowało to aż 3-krotnym zerwaniu uszczelki głowicy i zablokowanie repliki, nie wspominając już o rysowaniu powierzchni cylindra. Polecam element ten wymienić, lub też wyrównać jego powierzchnię przy pomocy drobnoziarnistego papieru ściernego – wpłynie to bardzo korzystnie na bezawaryjność repliki.

58

59

60

61

Prowadnica ze sprężyną

Zastosowana w replice prowadnica jest stalowa, nie posiada żadnego łożyskowania (jednak można zakupić część z łożyskowaniem oddzielnie). Zwój sprężyny jest jednorodny, dlatego dla poprawy kultury pracy repliki zalecałbym jej wymianę, np. na odpowiednik SP120 produkcji Guardera.

62

 

Cylinder z głowicą

W produkcie Specna Arms zastosowano mosiężny cylinder typu 2, czyli prawidłowy dla długości lufy repliki. Jego powierzchnia w środku zostawia trochę do życzenia – jest porysowana i przydałoby się jej wypolerowanie. Głowica cylindra została wykonana z niebieskiego, trwałego tworzywa. Założona na nią uszczelka gwarantuje „efekt strzykawki” na drodze tłok-głowica cylindra.

63

64

 

Popychacz dyszy

Został wykonany z niebieskiego, wzmocnionego względem starszych modeli tworzywa. Swoją funkcję spełnia poprawnie.

65

Dysza

Również wykonana z tworzywa. Posiada dwa zasadnicze minusy: brak wewnętrznego uszczelnienia oraz ostre krawędzie zewnętrzne, które mogą niekorzystnie wpływać na zużycie gumki hop-up. Ubrudzona jest również od wewnątrz smarem. Ze względu na brak uszczelnienia, dysza przepuszcza powietrze, a co za tym idzie – tracimy efekt strzykawki. Zalecam wymianę tego elementu na zamiennik np. produkcji SHS.

66

 

Zębatki

Posiadają standardowe przełożenie 18:1, wykonane są ze stali. W replice nie zastosowano praktycznie żadnego smaru na zębatkach – zalecam użycie teflonowego. Tylko zębatka silnikowa posiada podkładkę, więc zalecam oddanie repliki do serwisu lub też samodzielne zajęcie się wypodkładkowaniem zębatek – karabinek ma tendencje do „jęczenia” podczas strzelania.

67

68

69

70

Użytkowanie i osiągi

Aby przetestować replikę postanowiłem wykorzystać ją na prowizorycznym torze dynamicznym. Przejście takowego gwarantuje sprawdzenie celności i skupienia repliki, jej reakcji na spust, oceny samej pracy języka spustowego (oczywiście nie pod takim kątem jak w broni palnej, spokojnie ;)), czy też zgrania przyrządów celowniczych.

Rezultat był całkiem zadowalający – na bliskich i średnich dystansach z repliki można spokojnie trafiać tam gdzie się celuje w cele o wielkości korpusu człowieka. Mimo wielu oddanych strzałów, hop-up nie rozregulowywał się. Nie doszło również do żadnego zacięcia repliki. Podczas długotrwałego prowadzenia ognia pojedynczego mocno we znaki wdawał się dosyć oporny spust repliki oraz średnia reakcja na spust (na baterii LiPo 7.4V, 11’stka powinna rozwiązać częściowo problem). Z czasem denerwowała nieco również kultura pracy zębatek (potocznie mówiąc – replika podczas każdego strzału „jęczy”).

Jeśli chodzi o możliwy zasięg prowadzenia skutecznego ognia to wynosi on ok. 40-45 metrów. Z odległości tej można sporadycznie trafić w cel wielkości butelki po Jim Beamie, zatem sylwetka człowieka nie powinna stanowić żadnego problemu.

Podsumowanie

Po testach i oględzinach repliki, śmiem stwierdzić, że Specna Arms liczy się z opinią użytkowników i powoli (ale jednak) stara się polepszać jakość swoich produktów. Biorąc pod uwagę, że wciąż mamy do czynienia z chińską repliką II klasy, to karabinek jest naprawdę poprawnie wykonany. Z zewnątrz, oprócz wspomnianego wcześniej prześwitu między frontem, a korpusem oraz kilku drobniejszych nadlewek nie można nic replice zarzucić. W środku cóż… jest trochę gorzej. Na start zalecam wymianę dyszy, poprawne nasmarowanie mechanizmu, wypodkładkowanie zębatek, wymianę/wyrównanie ostrej głowicy tłoka oraz przepolerowanie wewnętrznej powierzchni cylindra. Po tych zabiegach replika powinna śmiało bezawaryjnie posłużyć przez dłuższy czas.

Bardzo spodobało mi się wyważenie repliki SA-V21 – można nią długo operować w dynamicznych sytuacjach bez odczucia większego zmęczenia rąk. Jeśli chodzi o osiągi – jak na stockową replikę są zadowalające. Miałem okazję strzelać z gorzej niosących kulki replik pierwszej klasy 😉 . Ze względu na dobrą cenę (a szczególnie w licznych promocjach) polecam replikę osobom świeżym w airsofcie, które koniecznie muszą mieć kultową i świętą, kapitalistyczną emkę, z zastrzeżeniem jednak, żeby przed lub bezpośrednio po zakupie oddać Specnę w dobre serwisowe ręce i dokonać paru drobnych ( i niezbyt kosztownych) poprawek.

Plusy:

+ bardzo dobre spasowanie części zewnętrznych
+ stosunek cena/jakość
+ ogromna ilość gratisowych przedmiotów
+ bardzo prosto rozwiązane działanie blokady zamka
+ kompatybilność z większością dostępnych na rynku magazynków

Minusy:

– wymaga poprawek już po wyjęciu z opakowania, przez co może niemiło zaskoczyć osoby początkujące
– słabej jakości okablowanie

1 Komentarz

  1. gratek napisał(a):

    Props za regularność z wpisami. Tak trzymajcie! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook